Najczęściej czytane wiadomości
Wyszukaj wiadomości
Przeszukaj serwis z Google
Najnowsze galerie

zobacz wszystkie

Rozstrzygnęła pierwsza kwarta
21 września 2008, Paweł Pietranik

Nie było niespodzianki w inauguracyjnym meczu I ligi koszykarzy w Rzeszowie, gdzie miejscowa Resovia przegrała ze Zniczem Pruszków 62:76. Gospodarzom, mimo porażki, nie można odmówić jednak ambicji i woli walki. Znicz, to drużyna bardziej doświadczona i w tym należy upatrywać przyczynę sukcesu pruszkowian.

Pierwsze minuty niedzielnego pojedynku należały do Resovii. "Trójka" Pawła Rynkiewicza wyprowadziła gospodarzy na prowadzenie, które utrzymywało się do połowy pierwszej kwarty. Zniczowi udało się szybko zniwelować kilkupunktowa stratę do rywali i po pięciu minutach gry pruszkowianie prowadzili 13:9. Prowadzenie gości powiększało się z minuty na minutę, w czym największa zasługa Jakuba Dłoniaka, który rzucił w pierwszej odsłonie dziesięć punktów. Jedynym sposobem gospodarzy na powstrzymanie rozpędzających się rywali było faulowanie. W pierwszej kwarcie wygranej przez Znicz 23:11 zawodnicy Resovii aż jedenaście razy nieprzepisowo powstrzymywali pruszkowian.

Drugą odsłonę, podobnie jak pierwszą, z większym animuszem rozpoczęli gospodarze. Znicz jednak nie pozwolił na rozwinięcie skrzydeł przez Resovię. Mądra gra gości sprawiła, że, mimo usilnych starań, rzeszowianie nie mogli dojść przeciwnika. W tej odsłonie w drużynie gospodarzy nieźle zaprezentowali się: Grzegorz Małecki (Resovia), a w ekipie gości Tomasz Briegmann, który zwłaszcza pod koniec drugiej odsłony imponował skutecznością.

Mocnym uderzeniem drugą połowę meczu rozpoczęła Resovia. Rzeszowianom, po czterech minutach trzeciej kwarty udało się nadrobić kilka punktów do przeciwników (39:46). Goście jednak pod koniec przedostatniej odsłony meczu ponownie odskoczyli gospodarzom. Znaczący wpływ na taki rozwój miało wykluczenie za faule dwóch bardzo doświadczonych zawodników Reosvii: Rynkiewicza i Zbigniewa Dolińskiego. Po trzeciej odsłonie rzeszowianie przegrywali 49:63.

W ostatniej kwarcie obraz gry niewiele się różnił od dwóch poprzednich. Znicz Basket Pruszków skutecznie utrzymywał przewagę nad Resovią. Wszelkie zrywy gospodarzy miały swoją odpowiedź w skutecznej grze gości, którzy zasłużenie wygrali pierwszy mecz nowego sezonu 76:62.

Bartłomiej Przelazły (trener Znicza): Nie udało nam się wcześniej wygrać w Rzeszowie, aż do tego meczu. Generalnie jestem zadowolony ze zwycięstwa. Wiadomo, duża presja na wyjeździe i to w inauguracyjnej kolejce. W obronie prezentowaliśmy się dobrze, gorzej niestety w ataku. Fatalnie natomiast wyglądała nasza skuteczność rzutów za trzy punkty. Kilka razy w meczu pogubiliśmy się i Resovia zbliżała się do nas, ale na szczęście udało się wygrać. Rzeszowianie mają serce do walki. Gra tu dużo młodych chłopaków, którzy walczą o każdą piłkę. Ich koszykówką jest szybka i żywiołowa.

Bogusław Wołoszyn (trener Resovii): Mecz rozpoczęliśmy całkiem nieźle, później wzięło górę doświadczenie Pruszkowa i rywale nam odskoczyli. Były fragmenty, kiedy udawało nam się zbliżać do Znicza, ale brak ogrania sprawił, że nie potrafiliśmy iść za ciosem. Na chwilę obecną mamy słabszy skład niż drużyna z Pruszkowa. Szczególnie zawodnicy, którzy doszli do Znicza w ostatniej chwili, czyli Tomek Briegmann i Robert Pacocha w ważnych momentach meczu utrzymywali przewagę swojego zespołu. U nas zabrakło zawodników, którzy by wzięli na siebie ciężar gry. Na pewno mogę pochwalić mój zespół za ambicję. Przegraliśmy czternastoma punktami ale nie robię z tego problemu. Myślę, że zespół, w kolejnych meczach będzie prezentował się coraz lepiej. Dla wielu moich zawodników pierwsza liga była do obecnego sezonu marzeniem. Teraz muszą udowodnić, że nie są do dla nich za wysokie progi.

Resovia Rzeszów – Znicz Basket Pruszków 62:76 (11:23, 19:18, 19:22, 13:13)

Resovia:
K. Młynarski 14 (1x3), T. Włodarczyk 13, G. Małecki 10 (1x3), P. Rynkiewicz 10, M. Babiarz 9 (1x3), J. Szpyrka 3, S. Biela 2, Z. Doliński 1, P. Serwoński 0

ZNICZ BASKET: J. Dłoniak 16 (1x3), T. Briegmann 16, R. Pacocha 13 (1x3), A. Suliński 9 (1x3), R. Urbaniak 9, M. Aleksandrowicz 4, A. Bajer 4, G. Malewski 3, P. Bacik 2


SportoweFakty.pl

Zobacz mecz

Zobacz wiadomość